Proste Limoncello

Gdy pijemy wódkę wspominamy Staszka, jego rower składak i nasze popołudniowe wyprawy w nadrzeczne krzaki w celu degustacji. Gatunków wódki było wówczas parę, więc i degustacja do degustacji podobna. Czasy siermiężne, kandydaci do dzisiejszego fotela prezydenta młodzi, nie marzący nawet o stanowisku Przewodniczącego Rady Państwa, a wino zamykane kapslami – nikt nie wtykał w nie korków by utrudnić życie. 
Dzisiaj to co innego – wódka importowana ze wszystkich stron świata, ze wszystkich stron kraju, czysta, kolorowa, z trawą (importowaną), z sokiem, z ziemniaków, żyta i chmielu. Zaraz, nie – z chmielu to piwo.

vodka2

By przegonić obraz Staszka i przeszłości (zła to była przeszłość bo jak piszą w gazetach – nawet napicie się w komuniźmie było złe) – zdecydowaliśmy światowo zaczerpnąć inspirację z włoskiego Limoncello.

Przepis jest prosty:

Wyciskamy sok z 10 cytryn za pomocą wyciskarki do cytrusów. Dodajemy do soku szklankę drobnego cukru (trzcinowy/drobny/biały jest najlepszy) i mieszamy by kompletnie się rozpuścił. 
Cedzimy sok przez drobne sitko do karafki lub słoika ze zwężającą sie szyjką i dodajemy pół litra wódki. Wstawiamy do lodówki.
Serwujemy zmrożoną w małych kieliszkach z drobno tłuczonym lodem, lub w małych szklankach wypełnionych lodem z dodatkiem zimnej wody gazowanej.

Reklamy

3 thoughts on “Proste Limoncello

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s