Ze spożywczaka – Pepsi~Cola

pepsi

 

Pepsi wypuściła na rynek dwie krótkie serie swojego orzeźwaijącego napoju numer 2, a piszę o tym bo smak pierwszego przywołuje wspomnienia młodości gdy pepsi była mniej słodka i w dodatku słodzona prawdziwym cukrem – teraz nazywa się Pepsi Throwback i nawet ma stare logo na etykietce. Drugą nowością jest Pepsi Natural – jak moda to moda –  czyli same naturalne ingriediencje: cukier, woda gazowana i ekstrakt z orzechów koli. Smakuje OK, kosztuje za dużo.

Piwo na koniec tygodnia

W zeszłą sobotę , w pobliskim sklepie z winami, za stołami zastawionymi butelkami rozsiedli się dystrybutorzy piwa. Sklep ma przepastną chłodnię z niezliczonymi gatunkami piwa – dodatek do przepastnej piwnicy pełnej win. Przesuwałem się więc powoli w głąb sklepu „degustując” piwa irlandzkie (4), rosyjskie (1 ale w 4 rodzajach), belgijskie (1), amerykanskie (3) oraz angielski gazowany jabłecznik o mocy 5%*.
Horyzont przestał być prostą linią na pograniczu wzroku, a świat rozświetlać poczęła zdecydowanie różowa poświata; nie uwierzyłem więc swoim oczom gdy na ostatnim stole zobaczyłem:

piwko

– Ktoś ty? – krzyknąłem do postaci stojącej za stołem.
– Jam twój król! – odkrzyknęła postać.
Zastanowiłem się:
– Niemożliwe, ja na ciebie nie głosowałem.
Po hauście piwa oddaliłem się w rytmie kopyt wystukiwanym przez połówki kokosu.     

Hej, to już prawie 35 lat.

Ciemno bursztynowe angielskie ale z Black Sheep Brewery, gorzkawe z mocnym posmakiem chmielu. Dla wielbicieli angielskiego piwa. Półlitrowa butelka, zawartość alkoholu 4.7%*. Mmmmmmmmm…

 

Średniokrótkie przepisy Ciotki Gabrysi – Zupa Albondigas

00aapalec_rightZupa z Meksyku – śmiesznie łatwa. Ciotka rechotała gotując i popijając wino z butelki robiła dziwne miny.  Potem znowu rechotała i znowi pociągała łyk wina.

Podgrzewamy oliwę w ciężkim, pięciolitrowym garnku. Wrzucamy pokrojoną cebulę i smażymy na miękko. Dodajemy posiekany czosnek i smażymy jeszcze minutę. Dodajemy 3 litry bulionu mieszanego pół na pół z wodą i szklankę sosu z pomidorów(można użyć koncentratu, choć ciotka poleca zblendowanie małej puszki pomidorów). Zagotowujemy i zmniejszamy ogień. Dodajemy 2 pokrojone marchewki i 25 dkg fasolki szparagowej. Gotujemy na wolnym ogniu.  

Do pół kilograma mielonego mięsa wołowego lub cielęcego dodajemy niecałe pół szklanki ryżu, jedno jajko, posiekaną zieloną pietruszkę i posiekaną świeżą miętę, solimy, pieprzymy, dodajemy odrobinę pieprzu cayenne i formujemy małe klopsiki. Klopsiki wrzucamy do zupy i gotujemy prze pół godziny. Pod koniec gotowania dodajemy szklankę świeżego lub mrożonego zielonego groszku. Zupę podajemy posypaną natką kolendry.

Ciotka rechotała bo ryż dodawany do klopsików miał być surowy. Mieszanie wyobrażenia surowego ryżu z winem powoduje rechot. Są na tym świecie rzeczy, o którym się…

Kanapka czyli wyciągana świnka

pulledpork101

Długo gotowana świnka w niskiej temperaturze i wędzona;  z dodatkiem sosu BBQ.  Podawana jako hamburger w takowej bułce z cebulą, ostrą papryką, parmezanowymi frytkami i coleslaw. Barowe  jedzenie  zawsze faworytem.

Wątpić rzecz ludzka

pesto

 

Siedzę i mieszam.

Mieszam i myślę.

Myślę aż głowa boli.

Myślę co ugotować, żeby nie gotować.

Znowu mieszam.

Gotuję makaron.

Makaron nazywa się Fiorentine.

Mieszam więc makaron Fiorentine.

Nic mi się nie chce.

Bardzo mi się nic nie chce.

Za oknem pada.

Ja mieszam. 

Zdecydowałem, że pesto nie trzeba gotować, wystarczy pomieszać z makaronem. Mieszam, więc makaron. Myślę aż głowa boli. Myślę, które pesto wybrać.

Czy:

(wzięte liczebniczo) ząbki czosnku, czy (wzięte liczebniczo) łyżki orzeszków pinii czy (wzięte pytajnie) lepsze są orzechy włoskie, czy (wzięte liczebniczo) szklanki liści bazylii, trochę grubej soli, pół szklanki Parmezanu czy (wzięte pytajnie) też lepiej Romano i dziewicę Oliwę.

Czy:

(wzięte pytajnie) szklankę porwanego szpinaku, 2 ząbki czosnku, szklankę świeżego oregano, pół szklanki natki pietruszki, 2 łyzki orzeszków pistacjowych, pół szklanki Parmezanu czy (wzięte pytajnie) lepiej Romano, 4 łyżeczki soku z cytryny, trochę soli i dziewicę Oliwę. Czy(wzięte pytajnie) zamienić oregano na szałwię?

Czy:

(wzięte pytajniczo) 20 dag suszonych na słońcu pomidorów (suchych), które zalewa się wrzątkiem na godzinę, cedzi zachowując pół szklanki wody, dwie łyżki orzeszków pinii, 2 ząbki czosnku, szklankę świeżych liści bazylii, ćwierć szklanki natki pietruszki, pół szklanki Parmezanu czy (wzięte pytajnie) lepiej Romano. Dziewicę oliwę zastąpi woda z odcedzonych pomidorów zmieszana z białym wytrawnym winem (pół szklanki wymieszać, dodawać według konsystencji badanej organoleptycznie).

I czy (wzięte pytajnie) pesto robić ręcznie czy maszynowo?

Póki co mieszam.

Homarowy hot dog

lobsterdog

Pisaliśmy o chicagowskim hot dogu, tymczasem chef Philip Foss serwuje hot doga z homara. Niebo w gębie składa się z grillowanej bułki brioche, mięsa homara z przyprawami uformowanego na kształt parówki, świeżego ogórka biegnącego przez całą długość bułki, porów, miniaturowych pomidorów(tych o podłużnym kształcie) i sosu imbirowo-szafranowego. Hot dog homar podawany jest z robionymi na miejscu ziemniaczanymi czipsami skropionymi miodem o smaku truflowym.