Wino na koniec tygodnia – przyssaliśmy się do szampanów jak szaleni

Nicolasfeui

 

Na widok słowa EXTREM’ musieliśmy spróbować.  Nie za dużo bąbelków i prawie w ogóle brak wyczuwalnego cukru czyli to co lubimy najbardziej – szmpańską cierpkość. Bezrocznikowy , leżakuje 5 lat przed wypuszczeniem na rynek dzięki czemu smakuje złożonymi cytrusowymi nutami i kwiecistym(wytrawnym) echem.  Do popijania owoców morza w formie ostryg, sushi czy krewetek.  Kto pamięta „Ruchome święto” Ernesta Hemingwaya i jego opis delektowania się świeżymi ostrygami – zrozumie duszę tego wina w lot.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s