I myślę (zdarza się) – czy warto?

Skoro przez 4 lata nie udało mi się kupić jajka z żółtym żółtkiem, które smakowało jak jajko i nie śmierdziało jakimś dziwnym krajowym odorem… Właśnie zjadłem zwykłą jajecznicę na maśle, grzankę z dżemem (prawdziwym z owoców i bez cukru) na prawdziwym grzankowm chlebie jakiego Polacy nie znoszą  (bo guma). Przypomniałem sobie jak pięknie to wszystko może razem smakować jeśli dodac aromat dobrej kawy… A gdzie opcjonalny, nieoszukany boczek wędzony w dymie z drzewa jabłoni z pieprzem na wierzchu, chrupiący  …ący  …ący.

jaje

Po co pisać o rzeczach nieosiągalnych między Wisłą a Bałtykiem? Bo o bigosie nie potrafię, zabija mi poezję grającą w żołądku.

Reklamy

Ze spożywczaka – Pepsi~Cola

pepsi

 

Pepsi wypuściła na rynek dwie krótkie serie swojego orzeźwaijącego napoju numer 2, a piszę o tym bo smak pierwszego przywołuje wspomnienia młodości gdy pepsi była mniej słodka i w dodatku słodzona prawdziwym cukrem – teraz nazywa się Pepsi Throwback i nawet ma stare logo na etykietce. Drugą nowością jest Pepsi Natural – jak moda to moda –  czyli same naturalne ingriediencje: cukier, woda gazowana i ekstrakt z orzechów koli. Smakuje OK, kosztuje za dużo.