Odpoczywam…

…zniechęcony wizją pierogów z kapustą jako daniem świątecznym, a ja naprawdę lubię pierogi. Może to depresja, że świętuje się tak wykwintnym daniem leżącym obok zwłok karpia w galarecie. Karp był zatłuczony młotkiem. Nowoczesne młotki teraz mamy w sklepach, uczone w prywatnych uniwersytetach. Definitywnie depresja.

Na zdjęciu – pierogi z kapustą.

Odwiedźcie Dębicę